tel. 801 500 801
Infolinia czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00
Kolory działają terapeutycznie. Wpływają na nastrój, chociaż na każdego trochę inaczej, tak jak we wnętrzach o różnych stylach będą zachowywały się inaczej, robiły inne wrażenie. Również w zestawieniach z innymi barwami. Choćby szalenie modny róż. Jego jasny odcień w kompozycji z innymi pastelami, błękitem czy zgaszonym fioletem jest niewinny i słodki. Zarezerwowany dotąd dla sypialni, pokojów dziecięcych i dorastających nastolatek, teraz traktowany jest... niepoważnie! Urządza się wnętrza z przymrużeniem oka, nieco przerysowane, można powiedzieć przekoloryzowane.
Możemy go też zestawić z intensywnym fioletem, turkusem, pomarańczem, żółtym, a nawet bordo i czerwienią. Uzyskamy wówczas zupełnie inny, lekko buduarowy efekt. Wypełnione takimi kolorami wnętrze lubi solidne meble i materiały, ciężkie tkaniny. Otulone w mięsisty plusz, welur czy zamsz stanie się bardzo odważne i intrygujące. Róż jest bardzo kobiecy i równie zmienny. Może być niewinny, namiętny albo szalony. I w każdej z tych wersji jest dzisiaj kolorem pożądanym.
Podobnie jest z kolorem niebieskim. Projektanci stosują go we wszystkich odcieniach i stopniach nasycenia. Pastelowe błękitno-żółte pasy będą oprawą nowoczesnej, chłodnej sypialni, do której nutę romantyzmu wprowadzić może fotografia, najlepiej czarno-biała. Z kolei w salonie lepiej sprawdzą się mocniejsze odcienie. Szafirowe czy nawet wpadające w fiolet ściany warto tylko rozjaśnić. Słoneczny żółty kolor zasłon albo lampy dodatkowo wzmocni działanie promieni światła – i naturalnego i sztucznego.
Prawdziwym hitem tego sezonu jest jednak zieleń. Najmodniejsza jest jasna groszkowa czy nawet bananowa, w kolorze niedojrzałych owoców. Warto łączyć kilka jej odcieni – od soczystej trawiastej, przez kiwi aż po żółty. Dzięki zieleni, zarówno tej na ścianach, jak i w postaci żywych roślin, pomieszczenia stają się jasne, pogodne, zyskują również na przestrzeni, a tej przecież nigdy za wiele. Projektanci polecają również spokojne beże w angielskim stylu. Zaczerpnięte z epok baroku i rokoka charakterystyczne meble i detale trafiają w mniej lub bardziej dosłownej formie do pospolitych mieszkań. Stylowe sofy, fotele i krzesła spodobają się tradycjonalistom, a szalenie modne żyrandole zachwycą każdego. Z klasą zaprezentują się na tle naturalnych kolorów od złamanej bieli i kremowego po czekoladowy brąz.
Modne są tak różne style i kolory, że każdy znajdzie coś dla siebie. Cieszmy się więc urządzając nasze mieszkania, bo nastały czasy, kiedy możemy sobie pozwolić na każde szaleństwo - w spokoju sumienia i w zgodzie z obowiązującymi trendami. Granicą jest tylko nasza fantazja, bo paleta możliwości i kolorów farb jest nieograniczona, a moda daje nam przyzwolenie na niemal wszystkie, najbardziej zwariowane pomysły